Denver, czyli coś o miłości do Boga i Jego przykazań

        W "MENU" NA PASKU WIĘCEJ ARTYKUŁÓW  

 

     W 2008 roku przez 6 tygodni podróżowałem z rodziną po USA. Był to rok recesji gospodarczej, co skutkowało bajecznie niskimi cenami za wszystko. Paliwo, zywność były  średnio 2x tańsze niż w Polsce. Co tydzień udawało się nam znaleźć parafię katolicką i uczestniczyć w Mszy Świętej. Pewnej niedzieli przyjechaliśmy do Denver w stanie Colorado. Dowiedzieliśmy się, że Mszy św. niedzielnej będzie przewodniczył biskup. Nie powiem, żeby nas to ucieszyło – obawialiśmy się długiej mszy i nudnego kazania. Ale jako że nie mieliśmy innego wyboru, poszliśmy do kościoła. Pamiętam, że refren psalmu brzmiał „God, I love your commands” ( Ps 119,143 rozkoszą moją są Twoje przykazania ). Biskup Charles Chaput – potomek Indian – w homilii zwrócił się do wiernych

     – „Czy ktoś wie, jak to może być możliwe, żeby człowiek  kochał przykazania?”

         W kościele zapanowała cisza. Wtedy nad głowami ludzi wyświetliły się napisy w obłoczkach – jak w komiksie. W zasadzie u każdego napis był podobny: „kochać przykazania? A po co? Czy nie wystarczy ich przestrzegać? Kochać? Przecież generalnie przykazania służą do uprzykrzania życia, nawet nam, wierzącym…”.

Biskup Chaput – stojąc między ołtarzem a ludźmi zapytał

      -„Czy jest tu gdzieś  pani która tak pięknie śpiewała refren psalmu 119?”

  Młoda kobieta była już wtedy na tyłach katedry, ale zaczęła się przesuwać do przodu pomiędzy wiernymi.

     -„Nie, nie, niech pani zostanie tam, gdzie pani jest. Pani ma mocny głos – czy mogłaby pani zaśpiewać nam jeszcze raz refren?”

Kobieta zaśpiewała jeszcze raz pięknym, czystym głosem: „God, I love your commands!”

       Te słowa, jak i pozostałe słowa psalmu 119 napisał król Dawid - wyjaśnił biskup Chaput. Król Dawid był napełniony Duchem Świętym wtedy gdy układał ten tekst. Oto cała tajemnica tych słów. Oto tajemnica serca króla Dawida. Tylko Duch Święty może sprawić, że człowiek jest w stanie pokochać Boga i  Słowo Boże – w tym treść Bożych przykazań.

       Powinniśmy codziennie modlić się codziennie, a zwłaszcza w czasie Eucharystii, która jest zawsze „małym zesłaniem Ducha Świętego” o napełnienie Duchem Świętym. To jest nasza szansa na wyjście z naszej chrześcijańskiej rutyny i pokonanie wszelkich lęków.

Przyjdź Duchu Święty, rozpal moje serce, tak jak rozpaliłeś serce króla Dawida i wielu świętych Kościoła!  Zabierz z mego serca letniość, wszelką obojętność i pozwól mi pokochać Ciebie i Twoje przykazania całym sercem, czyli stać się wreszcie normalnym chrześcijaninem, uczniem Jezusa.