Cena oddychania

POZOSTAŁE ARTYKUŁY - MENU na pasku powyżej

 

       Oto prawdziwa historia pewnego Włocha którą znam z przekazu prezesa Izby Lekarskiej w Łodzi dr Czekalskiego i biskupa G.Rysia. Pan lat 93 został wyleczony z koronawirusa. W trakcie opuszczania szpitala otrzymał rachunek za leczenie respiratorem – 500 euro za dobę. (Chyba nie był ubezpieczony). Staruszek rozpłakał się. Sekretarki medyczne mówią do niego:

         -powinien pan być zadowolony, że pan żyje, a nie płakać z powodu pieniędzy.

Jego odpowiedź sprawiła, że one z kolei rozpłakały się:

   - ja nie płaczę z powodu pieniędzy. Mam pieniądze i chętnie zapłacę. Ja teraz uświadomiłem sobie, że 93 lata oddychałem za darmo!

          Śmierć która zagląda  w oczy sprawia czasem, że ludzie zaczynają doceniać cud życia i tzw. zwykłe, małe rzeczy, które uważamy za „normalne” i należące się każdemu jak psu miska. Oddech, wzrok, sprawne ręce. Bieżąca woda. Ciepła i zimna. Trzy posiłki każdego dnia. Chciałbym przytoczyć w tym miejscu pewną znaną statystykę, która mówi, że

JEŚLI MASZ – jedzenie w lodówce, ubranie na sobie, dach nad głową i miejsce do spania – jesteś bogatszy, niż 75% mieszkańców świata.

JEŚLI MASZ – jakieś pieniądze w banku, w portfelu, a także trochę drobnych – jesteś w czołówce 8% najbogatszych ludzi na świecie.

JEŚLI obudziłeś się dzisiaj bardziej zdrowy niż chory – masz więcej szczęścia, niż milion ludzi, którzy nie przeżyją tego tygodnia.

JEŚLI nigdy nie doświadczyłeś niebezpieczeństwa wojny, pozbawienia wolności lub/i tortur, albo strasznej męki głodu – jesteś szczęśliwszy niż 500 milionów ludzi tak żyjących i cierpiących obecnie.

JEŚLI możesz to przeczytać – masz więcej szczęścia niż 3 miliardy ludzi, którzy nie potrafią czytać w ogóle.

     Ja dodatkowo każdego dnia budzę się, i z niedowierzaniem stwierdzam, że od 30 lat nie ma już PRL-u. Że mogę sobie założyć dowolne stowarzyszenie, fundację czy partię polityczną. Mam paszport w szufladzie i mogę wyjechać tam, gdzie mi się spodoba. Nie musze słuchać radia „Wolna Europa” czy „Głosu Ameryki” żeby się dowiedzieć o tym, co się dzieje w Polsce. Mogę sobie wybrać taki kanał telewizyjny jaki chcę. Taki portal internetowy – jaki mi odpowiada! Istne szaleństwo. Można nadawać na rząd ile się chce, nazywać go reżimem, i nie ma za to 48h, strachu ani pałowania.

     Na koniec trochę z innej beczki. Tzn. innym językiem. „Charyzmatyk” w slangu kościelnym ma inne znaczenie niż w rozumieniu potocznym. Określenie to oznacza człowieka obdarzonego darami i używającego darów Ducha Świętego.

   Moja definicja charyzmatyka jest następująca: Prawdziwy charyzmatyk to niekoniecznie ktoś, kto ma nadzwyczajne dary, ale ten, kto potrafi każdą zwykłą rzecz rozpoznać jako dar. I nie poprzestaje na samym dostrzeżeniu daru, ale umie dziękować Bogu niezależnie od położenia w jakim się znajduje. Takim kimś był św. Paweł, który do nieustannej wdzięczności wzywa pierwszych chrześcijan w swoich listach. (1 Tes 5,18).

   Do tej pory przez 3 tygodnie istnienia  „Antywirus” miał 4000 wejść. Każdy z was kto dotrwał do tej linijki -jest dla mnie darem, i zachętą do kontynuacji.

 

POZOSTAŁE ARTYKUŁY - MENU na pasku powyżej